Skip to content
💸-200 zł na komputery i zestawy komputerowe! • Wpisz kod rabatowy: -200 zł na komputery! • Wpisz kod: MARZEC26

PCIe 5.0 vs 4.0 – czy slot faktycznie robi różnicę?

Czy PCIe 5.0 to faktycznie wielki skok naprzód odmieniający wrażenia graczy z rozgrywki? Czy może to tylko kolejna cyferka w specyfikacji, która w praktyce… niczego nie zmienia? Jeśli masz wrażenie, że te wszystkie nowe generacje interfejsów pojawiają się szybciej niż nowe części twojej ulubionej gry, nie jesteś sam. Kiedy producenci regularnie kuszą „najnowszym i najlepszym”, łatwo się pogubić.

Dlatego, zamiast rzucać hasłami marketingowymi, postanowiliśmy sprawdzić to na chłodno. W tym poradniku opowiemy, co tak naprawdę daje PCIe 5.0 i czy warto się nim przejmować, jeśli grasz wieczorami po pracy albo składasz peceta dla maksymalnej liczby FPS.

Slot PCIe – co to takiego i jaka jest jego rola na płycie głównej

PCI Express, w skrócie PCIe, to magistrala komunikacyjna odpowiedzialna za łączenie najważniejszych komponentów z płytą główną. To właśnie przez złącza PCIe odbywa się komunikacja pomiędzy procesorem, kartą graficzną, dyskami NVMe oraz innymi kartami rozszerzeń, które mogą być zainstalowane w systemie. W praktyce chodzi przede wszystkim o karty graficzne. Montowane są w długim slocie oznaczanym jako x16. To właśnie ten typ złącza oferuje największą przepustowość i jest najczęściej wykorzystywany w komputerach do gier.

Choć PCIe występuje również w wersjach x1, x4 i x8, to właśnie slot x16 najczęściej decyduje o ogólnej wydajności zestawu gamingowego, ponieważ to karta graficzna odpowiada za generowanie obrazu i obsługę zaawansowanej grafiki 3D. W przypadku kart rozszerzeń takich jak karty dźwiękowe czy sieciowe, przepustowość slotu nie ma aż takiego znaczenia.

Każda kolejna generacja PCIe zwiększa przepustowość transferu danych, co w teorii pozwala na szybszą wymianę informacji między procesorem a kartą graficzną. Dla profesjonalistów pracujących z renderingiem 3D dużymi zbiorami danych czy sztuczną inteligencją takie możliwości są nieocenione i wpływają realnie na tempo pracy. Ale czy dla gracza, który po prostu chce wieczorem zajrzeć do Night City z „Cyberpunka” albo pościgać się ze znajomymi na Hungaroringu w „F1 24” na wysokich ustawieniach, PCIe 5.0 rzeczywiście jest konieczne?

PCIe 4.0 – najważniejsze informacje

Standard PCIe 4.0 został wprowadzony na szeroką skalę w 2019 roku i przez kolejne lata ugruntował swoją pozycję jako domyślna technologia w wielu komputerach dla graczy. Dziś to on stanowi podstawę licznych popularnych konfiguracji gamingowych, zarówno składanych na zamówienie, jak i gotowych zestawów. Przepustowość na poziomie 16 GT/s na linię daje łącznie 32 GB/s dla złącza x16. To w zupełności wystarcza dla kart pokroju RTX 3070 czy RX 6750 XT, które dominują w średniej i wyższej półce cenowej.

Warto również dodać, że płyty główne obsługujące PCIe 4.0 są obecnie znacznie bardziej przystępne cenowo niż ich nowsze odpowiedniki z PCIe 5.0. Ich dojrzałość technologiczna przekłada się na wysoką stabilność, dostępność aktualizacji BIOS-u oraz sprawdzoną kompatybilność z szeroką gamą komponentów.

PCIe 5.0 – najważniejsze informacje

PCIe 5.0 zadebiutował wraz z platformami Intel Alder Lake (12. generacja) oraz procesorami AMD w architekturze Zen 4. Nowy standard podwaja przepustowość do 32 GT/s na linię, co przekłada się na maksymalnie 64 GB/s przy złączu x16. To ogromny skok względem poprzednich generacji i sygnał dla producentów sprzętu, że przyszłe karty graficzne oraz dyski SSD będą miały większe pole do popisu.

Brzmi imponująco i faktycznie otwiera drzwi dla przyszłych generacji sprzętu, zwłaszcza w zastosowaniach profesjonalnych. Na dziś jednak zastosowanie PCIe 5.0 w grach ogranicza się głównie do topowych modeli kart graficznych i bardzo wyspecjalizowanych zadań. W przypadku graczy użytkowych, wrażenie płynności w grach pozostaje praktycznie bez zmian, a różnice w liczbie klatek na sekundę są trudne do zauważenia bez porównania benchmarków.

Kompatybilność wsteczna slotów PCIe 5.0, 4.0 i 3.0

Jednym z największych atutów PCIe jest jego uniwersalność. Każda karta graficzna z interfejsem PCIe może być zamontowana w slocie innej generacji, o ile tylko rozmiar fizyczny (np. x16) pozostaje zgodny. Cała komunikacja odbywa się z prędkością wolniejszego ogniwa, a to oznacza, że nowoczesna karta stworzona pod standard PCIe 4.0 lub 5.0 w starszym slocie PCIe 3.0 będzie działać, ale nie wykorzysta pełni swojego potencjału.

To bardzo dobra wiadomość dla graczy posiadających komputery gamingowe ze starszymi płytami. Przykładowo, użytkownik z płytą B450 może z powodzeniem zamontować Radeona RX 6800 obsługującego PCIe 4.0, choć będzie ograniczony do mocy PCIe 3.0. Różnica w wydajności? W wielu przypadkach niezauważalna gołym okiem.

Płyta główna MSI Z790 Tomahawk WiFi ze slotem PCIe 5.0 x16

Płyta główna MSI MAG Z790 Tomahawk WiFi wraz z widocznym slotem PCIe 5.0 x16 zabezpieczonym technologią Steel Armor

Wydajność na papierze, a wydajność w grach

Na papierze PCIe 5.0 robi ogromne wrażenie. 64 GB/s brzmi jak przyszłość gamingu. Jednak rzeczywistość, szczególnie ta związana z grami, okazuje się znacznie bardziej przyziemna. Większość współczesnych produkcji nie jest w stanie wykorzystać nawet możliwości oferowanych przez PCIe 4.0, nie mówiąc już o potencjale wersji 5.0.

Testy przeprowadzone z użyciem topowej karty graficznej NVIDIA RTX 5090 potwierdzają tezę, że przejście z PCIe Gen 3 x16 na Gen 5 x16 przynosi marginalne zyski. Średnia poprawa wydajności PCIe w grach mieści się w przedziale od 1 do 4%. W praktyce to oznacza od 1 do 3 klatek na sekundę więcej.

Na przykład w grze Dying Light 2 przy rozdzielczości 4K różnice między Gen 5 a Gen 3 wynoszą zaledwie 1 FPS, a przy 1440p wartości FPS są praktycznie identyczne. Podobnie w Black Myth: Wukong, gdzie Gen 5 osiąga 85 FPS, a Gen 3 – 83 FPS, co daje przewagę około 3%. W trybie ray tracing różnice między Gen 5 a Gen 4 są niezauważalne, a Gen 3 odstaje jedynie o około 2 FPS.

W Resident Evil 4 i F1 24 wyniki dla Gen 4 i Gen 5 są niemal identyczne, a starsze Gen 3 traci symbolicznie kilka FPS. Oznacza to, że nawet przy najbardziej wymagających tytułach i ekstremalnych ustawieniach graficznych wpływ interfejsu PCIe na płynność gry jest znikomy.

Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, silniki gier buforują dane w pamięci VRAM. To oznacza, że nie ma ciągłej potrzeby przesyłania ich przez złącze PCIe. Po drugie, realnym wąskim gardłem wciąż są procesor i pamięć RAM – to one często decydują o tym, ile klatek zobaczymy na ekranie. Po trzecie, wiele zależy od samej optymalizacji gry, a nie od tego, jak szybki jest interfejs na płycie głównej.

Podsumowując – różnice w wydajności pomiędzy kolejnymi generacjami PCIe są mierzalne, ale w kontekście gamingu trudno mówić o przełomie.

Czy warto inwestować w PCIe 5.0 już dziś?

Jeśli planujesz składać nowy komputer od zera i zależy Ci na jak najdłuższej żywotności zestawu, wybór płyty głównej z PCIe 5.0 może mieć sens. Szczególnie warto sięgnąć po nowoczesne zestawy komputerowe, które już teraz oferują wsparcie dla PCIe 5.0 i przyszłych generacji GPU.

Jeśli jednak Twój obecny komputer działa dobrze i planujesz jedynie wymianę karty graficznej, nie ma potrzeby modernizacji do PCIe 5.0. Zysk wydajności PCIe w grach i większości programów będzie marginalny, a koszt zmiany platformy (płyta + procesor + RAM DDR5) znaczny.

Zamiast koncentrować się wyłącznie na numerze generacji slotu PCIe, lepiej spojrzeć szerzej: jaki masz procesor, ile VRAM ma Twoja karta graficzna, jak szybki jest Twój RAM i w jakiej rozdzielczości grasz. Dopiero całość konfiguracji decyduje o tym, czy gra będzie chodziła płynnie i efektownie.

Sprawdź inne artykuły